Ramsons-2
Dodaj komentarzStrona główna

Czosnek niedźwiedzi z własnego ogródka

 

Zbieranie dziko rosnących owoców, ziół, grzybów, orzechów - zwyczaj stary jak historia ludzkości...  Znów popularny, a zdawał się być nieistniejący, wymarły, podobnie jak homo erectus:)

Co nakłoniło rzesze uzależnionych od supermarketów i zapakowanej w folie sterylnej żywności do powrotu do dawnych zwyczajów? Może to ten sam powód, który nakłania całe rodziny do uprawiania warzyw w ogrodach i na działkach:) Względy etyczne, ekonomiczne, może zwyczajnie moda... Chcę jednak wierzyć, że to nie tylko moda. Tak czy owak, nasze częste wycieczki krajoznawczo - relaksująco - zbierackie zdają się świadczyć, że przybywa amatorów "dzikiego pożywienia"...  jesienią grzybiarzy przemierzających wiekowe lasy Albionu, latem grup oblegających niezwykłe w swej obfitosci pola czarnych jagód i jeżyn, wiosną zaś dywany zielonych liści o intensywnym zapachu, pokrywające zacienione okolice rzek i strumieni. Zielone dywany utkane są białymi kwiatami, wyjątkowej urody, które także wydają zapach, tak charakterystyczny, że trudno go pomylić z innym...

Uzbrojna w krótkie nożyce zabieram się do wycinania liści*. Robię to metodycznie - odcinam większą część liścia zostawiając nieco przy długiej łodydze - daje to szanse liściowi znów urosnąć, a gdy mam już pełny kosz, przycinam kilka kwiatowych baldachimów.

 

Czosnek niedźwiedzi /  dziki czosnek (allium ursinum) można właściwie zbierać już od marca. Nazwa zwyczajowa - czosnek niedźwiedzi - wiąże się ścisle z faktem, że  jest on  przysmakiem niedźwiedzi i to jedna z pierwszych roślin które znajdują po przebudzeniu... Ja zaczynam zbierać liście w kwietniu, a w maju liście wraz z kwiatami. Wtedy są najpiękniejsze.

 

Pare lat temu posadziłam w ogrodzie kilka roślin wyhodowanych z wysianych jesienią nasion (nasiona zebrałam po przekwitnięciu kwiatów dziko rosnącego czosnku). Nasiona można również siać pod koniec zimy lub wczesną wiosną, ale dobrze jest by przeszły proces zimnej stratyfikacji (dwa tyg. w lodówce)**. Zauważylam jednak, że te wysiane bezpośrednio do gruntu jesienią rosną znacznie lepiej i zadomawiają się szybciej. Czosnek może rozprzestrzeniać się szybko i gdyby okazało się, że jest nieco inwazyjny - najlepiej wykopać rośliny w niepożądanym miejscu i zrobić jeszcze jedno pesto:)

 

Aromatyczne, pachnące czosnkiem liście  polecane są jako składnik wiosennych zup, można je też dodawać do sałatek  oraz marynować w oliwie. Ja przygotowuję z nich także omlety i risotto, zupy i gulasze, przyrządzam wspaniałe pesto...  Garścią liści czosnku niedźwiedziego nadziałam kiedyś kilka młodych kurczaków i mieliśmy wyjątkowo pyszny Sunday Roast. A ramsonowy chlebek to prawdziwy przysmak mego syna - woli go nawet bardziej od ukochanej margherity;) Dodaję również posiekanych liści do stir-fry.W tym przypadku właściwie the sky is the limit:)

Czosnku niedźwiedziego nie powinno sie suszyć, ponieważ traci swoje właściwości lecznicze. Można go natomiast mrozić:)

 

Czosnek jest wspaniałą rośliną leczniczą - ma silne działanie bakteriobójcze co szczególnie przydatne jest przy przeziębieniach i w leczeniu chorób górnych dróg oddechowych. Obecne w nim kwasy fenolowe oraz związki siarki  skutecznie rozrzedzają zalegającą w oskrzelach wydzielinę ułatwiając tym samym odkrztuszanie i docelowo zmniejszając kaszel. Czosnek obniża ciśnienie krwi, korzystnie działa na pracę serce (min zapobiega miażdżycy) ale też i  wspomaga pracę przewodu pokarmowego  pobudzając wydzielanie soku żołądkowego i żółci.

 

 

* Od redakcji:

Autorka artykułu mieszka w Wielkiej Brytanii gdzie czosnek niedźwiedzi można pozyskiwać z miejsc jego naturalnego występowania.

W Polsce  dziki czosnek objęty jest częściową ochroną co w praktyce oznacza zakaz zrywania i pozyskiwania go ze środowiska naturalnego. Nie ma natomiast przeciwskazań do uprawiania go w ogrodzie - obecnie nie ma problemu z kupnem sadzonek, cebulek (czy raczej ząbków;))  lub nasion - są one dostępne w sklepach ogrodniczych, na wystawach, kiermaszach... zawsze można też poprosić szczęśliwego posiadacza sadzonek o podzielenie się... Czosnek raz posadzony pięknie sam się rozsiewa i właściwie nie potrzebuje żadnych specjalnych zabiegów pielęgnacyjnych żeby okazale rosnąć...

 

Czosnek niedźwiedzi preferuje  stanowisko wilgotne, półcieniste lub cieniste, świetnie rośnie sadzony w kępkach, zwłaszcza pod drzewami; jest całkowicie mrozoodporny. Roślina wschodzi czasem już w lutym, głównie jednak w marcu. Jej czas kwitnienia przypada na przełom kwietnia i maja i wówczas zaobserwujecie wyrastające spomiędzy liści łodygi zakończone białymi kwiatami.  Pewnie część z Was miała okazję choć raz w życiu widzieć leśne  "łany"  kwitnącego  czosnku niedźwiedziego - wygląda to naprawdę wspaniale:)

 

Owocem czosnku niedźwiedziego jest torebka, która dojrzewa, pęka i uwalnia 6 nasion (czerwiec - lipiec), po tym czasie liście żółkną i zamierają...  Nasiona najlepiej wysiewać od razu po ich zebraniu na miejscu docelowym  ponieważ przechowywane dość szybko tracą żywotność i zdolność kiełkowania. Cebulki (ząbki;)) najlepiej siać do gruntu jesienią lub wczesną wiosną, po rozmarznięciu ziemi w miejsce docelowe - zacienione i  wilgotne.  Pamiętajcie o podlewaniu - czosnek lubi wilgotne podłoże! Cebulki sadzimy w kępkach  po 2 - 5 cebulek, a odległości między kępkami powinny wynosić 25 - 30 cm. Wysadzone cebulki przykrywamy 1-2 cm warstwą ziemi.

W pierwszych 2 latach najlepiej nie zbierać nasion, niech same się wysiewają a kępy czosnku ładnie rozrastają...  na zbiórkę przyjdzie czas w kolejnych latach:)

 

Ponieważ wielu Czytelnków nas o to pytało -  podajemy prosty przepis na czosnkowe pesto: pokrojone liście czosnku miażdżymy na papkę w moździerzu lub miksujemy w blenderze z podprażonymi orzechami (zwykle są to orzechy piniowe ale równie dobrze możecie użyć np pestek słonecznika), dodajemy oliwę, solimy i już mamy wersję podstawową. Teraz tylko od Was będzie zależało czym tą wersję wzbogacić - bazylią lub innymi ziołami, startym parmezanem... próbujcie aż odkryjecie "swój" smak:)

 

Z czosnku niedźwiedziego można też zrobić zdrowotną nalewkę:  świeże i młode liście zerwane wiosną rozdrabniamy i wkładamy do litrowego słoika tak by zapełniły jego połowę. Teraz zalewamy je 40% alkoholem pamiętając by sięgał ok 1 cm ponad liście. Odstawiamy w ciemne miejsce na 2 - 3 tygodnie, nie zapominając o codziennym mieszaniu (wstrząsaniu). Po tym czasie odcedzamy, przelewamy do butelki i już możemy zażywać:) Nalewka jest świetna przy przeziębieniach ale i także przy problemach z układem krążenia - pijemy łyżeczkę nalewki dziennie (można rozcieńczyć ją w przegotowanej ostudzonej wodzie).

 

** Stratyfikacja:

Nasiona wielu roślin najkorzystniej jest wysiewać  bezpośrednio po zbiorze. Gdy jednak musimy je   przechowywać ważne jest by przed siewem odpowiednio je przygotować. Stratyfikacja jest metodą, która poprzez oddziaływanie odpowiedniej temperatury  i wilgotności ułatwi wschód naszych nasion:) Czyli - nasiona mieszamy z wilgotnym piaskiem, częściowo przykrywamy pamiętając o dostępie tlenu (jest konieczny!) i... wkładamy na najniższą półkę do lodówki na około dwa tygodnie. Co kilka dni nasiona musimy przemieszać by zapewnić równomierną wilgotność i  dostęp  tlenu - jeśli to konieczne uzupełniamy wodę, pamiętając przy tym jednak, że piasek ma być tylko wilgotny, a nie pływający w wodzie;)

Nasiona wysiewamy najpóźniej z chwilą pojawienia się pierwszych kiełków, koniecznie z podłożem, w którym były stratyfikowane...


Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

© 2012 Prawa autorskie do wszystkich informacji oraz zdjęcia zamieszczonych w serwisie chabrowepole.pl należą do własciciela marki chabrowepole.pl Kopiowanie i wykorzystywanie ich bez zgody właściciela jest zabronione. Zdjęcia: "Domy i wnętrza" - www.huldals.blogspot.no, "Świetne przepisy" - www.harligthemma.blogspot.se, "Handmade" - www.craftandcreativity.com, "Sklep" - www.husetvedfjorden.blogspot.com, "Handmade wg działów"- www.encza.blogspot.com