th-jogurtowe
Dodaj komentarzStrona główna

robimy mydełko jogurtowe

 

Moje naturalne mydła tworzę od podstaw metodą „na zimno”. Nie używam żadnych gotowych baz mydlanych i dlatego dokładnie wiem co wchodzi w skład moich mydeł. Dlaczego na zimno? Dlatego, że nie gotuję składników, jedynie stałe tłuszcze, takie jak: tłuszcz kokosowy, tłuszcz palmowy, masło shea, masło kakaowe, podgrzewam w „łaźni wodnej” minimalnie, tak aby się rozpuściły.

 

Poniżej, krok po kroku, poprowadzę Cię przez proces tworzenia naturalnego mydła metodą „na zimno”. Zrobienie własnego mydła wymaga trochę wysiłku, ale zapewniam Cię, że naprawdę warto go podjąć!

 

Składniki mydełka jogurtowego:

300 g oleju kokosowego

700 g oliwy (nie musi być extra virgin)

175 g jogurtu nturalnego pełnotłustego

200 g wody destylowanej

146 g NaOH

 

Krok 1

Tak, tak, w tym kroku robisz jogurtowe lody:) Nie będę opisywać szczegółowo dlaczego, bo za długo by trwało, po prostu wymieszaj odważoną ilość jogurtu z odważoną ilością wody i wlej całość do foremek do lodu; włóż foremki do zamrażalnika.

Krok 2

Roztwór wodorotlenku

Teraz sprawą najważniejszą jest przestrzeganie zasad przy pracy z wodorotlenkiem, który jest żrący. Nałóż więc fartuch, okulary ochronne i gumowe rękawice. W zlewce  z polipropylenu lub szklanej, odważ odpowiednią ilość NaOH, w drugiej zlewce umieść „lody jogurtowe” czyli zamrożoną wodę z jogurtem. Wsyp NaOH do kostek i dokładnie mieszaj drewnianą lub melaminową łyżką o długim uchwycie (to ważne bo może pryskać!) do rozpuszczenia NaOH, odstaw w zaciszne miejsce, gdzie nikomu nie będzie przeszkadzać.  W momencie kiedy wsypujesz NaOH do kostek lodu, unoszą się duszące wyziewy- najlepiej wtedy wstrzymaj oddech, pracuj przy otwartym oknie lub włączonym okapie kuchennym. Praca z NaOH nie jest jakoś wyjątkowo niebezpieczna, pod warunkiem, że  zachowasz ostrożność i zdrowy rozsądek. Miej na uwadze, że wbrew temu co mówią niektórzy ludzie, nie da się zrobić mydła bez wodorotlenku (sodu, potasu lub innych), jest to po prostu niemożliwe. Za to mydło, które otrzymasz w ten sposób zawiera naturalną glicerynę, która tworzy się w reakcji zmydlania, i która tak skutecznie nawilża twą skórę. Ponieważ w swej praktyce stosuję tzw. dyskont NaOH zapewniam cię, że naturalne mydła mają odpowieni , bliski obojętnego odczyn i są bezpieczne dla skóry.

Krok 3

Baza olejowa

W łażni wodnej ( jeden garnek z wodą, a w nim drugi z tłuszczem ), na małym płomieniu rozpuść tuszcz kokosowy. Nie rozgrzewaj go niepotrzebnie, temperatura powinna być możliwie najniższa. Wyjm garnek z tłuszczem  z łaźni wodnej, odstaw na boku i wlej do niego odważoną oliwę, wymieszaj. Możesz oczywiście rozpuścić tłuszcz w kuchence mikrofalowej.

Krok 4

Mydlany budyń

To krok, który lubię najbardziej! Aby zrobić mydlany budyń, który można wlać do formy, musisz połączyć roztwór wodorotlenku z bazą olejową. Najważniejsze są dwie rzeczy: odpowiednia temperatura łączonych mieszanin oraz ich energiczne mieszanie .Sprawdź, dotykając naczyń, czy wodorotlenek i tłuszcze mają temperaturę pokojową, czyli że są ciepłe, jeśli są, powoli wlewaj roztwór NaOH do bazy tłuszczowej i energicznie mieszaj drewnianą lub melaminową łyżką do chwili, aż uzyskasz rzadki budyń- taka konsystencja jest najbardziej odpowiednia. Do mydła jogurtowego nie dodaję olejków eterycznych, ani innych dodatków- lubię takie czyste, bez zapachu, ale jeśli lubisz inaczej , to jest to odpowiedni moment i do powstałego budyniu wlej ulubiony olejek eteryczny (kup prawdziwy nie syntetyczny) lub wsyp zmielone płatki owsiane albo kwiat nagietka; możliwości są naprawdę nieograniczone.

Krok 5

Do formy

Gotowy budyń mydlany przelej do wybranej formy- polecam jednorazowe prostokątne formy aluminiowe do pieczenia pasztetów lub ciast, są tanie i łatwo dostępne. Formę wyłóż papierem do pieczenia lub zwykłą folią, mydło nie styka się wtedy z aluminium i łatwiej je wyjąć po zestaleniu. Po wlaniu budyniu do formy, całość nakryj szczelnie ręcznikiem i …. Nie zaglądaj co chwilę! Musisz wykazać się cierpliwością. Po 24 godzinach wyjm mydło z formy, pokrój i przenieś do ciemnego, suchego i chłodnego pomieszczenia na co najmniej 3 tygodnie. Mydło będzie teraz leżakować czyli będzie wysychać i nabierać łagodności.

Krok 6

Dbaj o swoje mydło:)

Pamiętaj,  najważniejszą rzeczą w czasie używania naturalnego mydła jest jego obsuszanie. Nie może  "pływać w wodzie" w czasie kiedy "odpoczywa" na umywalce lub wannie. Staraj się odkładać je do pojemniczków lub mydelniczek z otworami umożliwiającymi odpływ wody, a wtedy przez długi czas będzie Ci sprawiać  przyjemność.

Takie samodzielnie zrobione mydło to niepowtarzalny upominek na każdą okazję, pomysłowo zapakowane sprawi radość nawet najbardziej wymagającej osobie.

Jeśli jednak zniechęca cię zakup składników lub  kontakt z wodorotlenkiem, możesz spróbować zrobić mydło z gotowej bazy mydlanej, ale myślę, że to będzie dobry temat na nasze kolejne spotkanie.


9 odpowiedzi na “robimy mydełko jogurtowe”

  1. zla_kobieta pisze:

    Czytałam,że olej kokosowy jest bardzo aromatyczny.Czy nie zdominuje zapachu mydełka,gdy będę chciała np. dodać kawy mielonej,aby stworzyć mydełko peelingujące?Nie przepadam za zapachem kokosa.

    • admin pisze:

      Sprostowanie!
      W rozmowie z osobą, która zawodowo zajmuje się wytwarzaniem mydełek chcielibyśmy sprostować naszą podpowiedź o możliwości zastąpienia oleju kokosowego innym olejem – niestety NIE MOŻNA zastąpić tego oleju. Szerzej pisze o tym w komentarzu Lawendowo… Za błędną podpowiedź przepraszamy!

  2. rszarek@wp.pl pisze:

    Witam,
    czytam już kolejny opis robienia mydła
    i (wybaczcie niedowiarstwo) naprawdę muszę
    zadać to pytanie :-)
    Czy ten wodorotlenek sodu to po prostu soda
    kaustyczna którą używa się do udrażniania rur?
    Gdy chciałam kupić NaOH to tylko sodę kaustyczną
    mi zaproponowano.
    Więc nie wiem czy mogę tego używać do robienia mydła.
    Proszę o info.
    Renia

  3. lawendowo pisze:

    Dzień dobry,

    na wstępie chciałam odnieść się do informacji o oleju kokosowym: otóż, nie można go zastąpić olejem z pestek winogron. To dwa różne oleje, o zupełnie innych właściwościach, w mydłach pełnią różne role, przy tym oleju z pestek winogron powinno się dodawać do mydła maksymalnie 5%. Olej kokosowy, który dodaję do mydeł jest olejem rafinowanym i w ogóle nie pachnie, zresztą w reakcji zmydlania zapach jest wypadkową bardzo wielu czynników, ale to temat rzeka. Jeśli chodzi o wodorotlenek sodu, to jest to oczywiście soda kaustyczna, ale do mydeł dodaje się czysty wodorotlenek, bez dodatków, czyli taki, który posiada świadectwo jakości. Znany wszystkim Kret do udrażniania rur, to też NaOH, tyle że zanieczyszczony i do mydła go nie polecam, pozdrawiam,

  4. zla_kobieta pisze:

    Czy mogę zrobić mydełko jogurtowe bez dodatku oleju kokosowego?Jakie wtedy przyjąć proporcje?

  5. MrHW pisze:

    Witam!
    Co do zastępowania oleju kokosowego:
    Jest to podstawowy olej do produkcji mydeł wegetariańskich, daje dobrą twardość, białe mydło, ładnie się pieni, dobrze myje, ale również wysusza skórę. Można go zastąpić np. smalcem lub łojem, ale po co. Kupicie go na popularnym serwisie aukcyjnym za rozsądne pieniądze. W przypadku zastępowania tłuszczy w mydle zmienia zwykle ilość ługu potrzebnego do zmydlenia. Ogólnie każdy olej można zastąpić innym, jednak wymaga to przeliczenia ilości NAOH oraz zmienia właściwości mydła. Niektóre oleje można używać tylko w ograniczonej ilości.

    Wodorotlenek:
    Do mydła używa się KOH i NAOH. KOH daje mydła bardziej „maziste” – miękkie. Najlepiej używać jakości CZDA – czysty do analiz, do kupienia w POCH Gliwice, czasem na aukcjach. Nigdy nie używajcie kreta itp. NAOH jest tam tylko jednym ze składników. Soda kaustyczna to popularna nazwa NAOH. Najlepiej używać wodorotlenku w postaci granulek. Wszelkie odmiany płynne powodują konieczność przeliczania ilości.
    Wiele wskazówek znajdziecie na http://www.mydlo.wdomu.com.pl

    Dla bardziej zaawansowanych polecam kalkulator mydlany.
    http://mydlo.wdomu.com.pl/kalkulator_mydlany.php

  6. MrHW pisze:

    Aha i jeszcze jedno. W tym przepisie użyłbym oliwy pomace, czyli z wytłoczyn z oliwek, dużo tańsza od extra virgin, ma więcej niezmydlających się składników więc lepiej nawilża. Dodatkowo przyspiesza dochodzenie (budyń ;) ) mydła, więc nie będziecie mieszać łyżką tak długo. Właściwości niektórych tłuszczy http://mydlo.wdomu.com.pl/oleje_do_produkcji_mydla.php

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

© 2012 Prawa autorskie do wszystkich informacji oraz zdjęcia zamieszczonych w serwisie chabrowepole.pl należą do własciciela marki chabrowepole.pl Kopiowanie i wykorzystywanie ich bez zgody właściciela jest zabronione. Zdjęcia: "Domy i wnętrza" - www.huldals.blogspot.no, "Świetne przepisy" - www.harligthemma.blogspot.se, "Handmade" - www.craftandcreativity.com, "Sklep" - www.husetvedfjorden.blogspot.com, "Handmade wg działów"- www.encza.blogspot.com